lördag 8 oktober 2011
Nilüfer "Çok uzaklarda"
Bardzo daleko
Na ulicach wiatr, w mojej głowie miłość
O północy stare deszcze
Śpiewają, bezgłośnie, lekko
Ten, za którym tęsknię, jest teraz bardzo daleko
Szalone dni, życie było piękne
Ze śmiechem mijały dni
Moje ręce nie sięgają, nie mogę dotknąć, bo
Ten, za którym tęsknię, jest teraz bardzo daleko
On też tęskni, mój okruszek
Bardzo marznie, kiedy mnie nie ma
Pisze o tym w swoim ostatnim liście
On też tęskni, mój okruszek
Ciągle płacze, kiedy mnie nie ma
Pisze o tym w swoim ostatnim liście
tisdag 13 september 2011
Anna Järvinen "Såhär"
Genialne. Szczególnie noc czarna i koloru pomarańczy.
W ten sposób
Pamiętasz, jak ciemna była tamta noc
Była czarna i koloru pomarańczy
i ty byłeś tam
Że było w ten sposób, pamiętam w każdym razie ja
Pamiętasz, jak zimna była tamta podłoga
Moje buty pękły w tamtym mrozie
i tam obok
na podłodze
oparły się o twoje
Jedno z nas spojrzało na drugie
wewnątrz i obok
i zdziwienie było wielkie
Kim jest tamto?
Jak się tu znalazłam?
Gdzie byłem dotąd?
Pamiętasz, jak ciemna była tamta noc
Była czarna i koloru pomarańczy
i ty byłeś tam
Że było w ten sposób, pamiętam w każdym razie ja
Jedno z nas spojrzało na drugie
wewnątrz i obok
i zdziwienie było wielkie
Kim jest tamto?
Jak się tu znalazłam?
Gdzie byłem dotąd?
W ten sposób
Pamiętasz, jak ciemna była tamta noc
Była czarna i koloru pomarańczy
i ty byłeś tam
Że było w ten sposób, pamiętam w każdym razie ja
Pamiętasz, jak zimna była tamta podłoga
Moje buty pękły w tamtym mrozie
i tam obok
na podłodze
oparły się o twoje
Jedno z nas spojrzało na drugie
wewnątrz i obok
i zdziwienie było wielkie
Kim jest tamto?
Jak się tu znalazłam?
Gdzie byłem dotąd?
Pamiętasz, jak ciemna była tamta noc
Była czarna i koloru pomarańczy
i ty byłeś tam
Że było w ten sposób, pamiętam w każdym razie ja
Jedno z nas spojrzało na drugie
wewnątrz i obok
i zdziwienie było wielkie
Kim jest tamto?
Jak się tu znalazłam?
Gdzie byłem dotąd?
Lisa Ekdahl "Det bästa vaccinet"
Najlepsza szczepionka
Ten świat uodpornił ją na tak wiele
Ale najlepszą szczepionką byłeś ty
Jeśli nie kto inny, to właśnie ty pomogłeś jej
Udowodnić, że na świecie
Cudów jest daleko więcej niż siedem
To cud, że ciągle potrafi
Uśmiechać się czasem swoim serafickim uśmiechem
Po wszystkim tym, co zrobiłeś
To cud, że ciągle chce
Dawać trochę więcej, dawać coś jeszcze
Po wszystkim tym, co zrobiłeś
Myślisz, że ci się upiecze, żeś uniewinniony
Ale nie wyciągaj żadnych wniosków tak szybko
Księga kosmosu rejestruje
To wszystko, co zrobiłeś i czegoś nie zrobił
Młot kiedyś spadnie
Oczekiwanie może być krótkie lub nieopisywalnie długie
Ale wszystko to, co zrobiłeś
Ułożyło się w wyraźne równanie
I rozdanie nastąpi w stosunku do
Wszystkiego tego, co zrobiłeś
Jej serce jest nienaruszone
Zobaczyłam i poczułam to
Rozwaliłeś ją
Była na dnie, ale odbiła się
Bo prawdą jest to, co mówią
Jeśli przeżyjesz, stajesz się mocniejszy
Dzięki wszystkim okropnościom, które się stały
Myślisz, że możesz uciec
Od sądu, który nadchodzi
Ale wobec tego nie rozumiesz zbyt wiele
Połączyły się przyczyna i skutek
Mimo że jęczysz i wydzierasz się
Nic na to nie poradzi
Powinieneś był zachowywać się tak, jak trzeba
Bo wszystko to, co zrobiłeś, zebrało się
I zsumowało do jednej liczby
Gdzie o sumie decydują twoje wybory
I wszystko to, co zrobiłeś
Opatrzność sprawiła, że potrafisz biec, o tak
Ale ukryć nie możesz się już więcej
Twój język jest jadowity, tak, czysto diaboliczny
Ale spójrz, jak seraficko ona się uśmiecha
Dopiero co ją widziałam, przechodziła obok
Życzysz jej źle, ale jej to nie obchodzi
Bo wszystko to, co zrobiłeś
Ułożyło się w wyraźne równanie
I rozdanie nastąpi w stosunku do
Wszystkiego tego, co zrobiłeś
Jej serce jest nienaruszone
Zobaczyłam to, kiedy była tutaj
Powaliłeś ją na ziemię
Ale nie leżała tam długo
Prawdą jest to, co mówią
Jeśli przeżyjesz, stajesz się mocniejszy
A więc taka właśnie jest ona
Ten świat uodpornił ją na tak wiele
Ale najlepszą szczepionką byłeś ty
Kategorie:
jutuba,
Lisa Ekdahl,
przekłady,
szwedzkie
söndag 28 augusti 2011
Nil Karaibrahimgil - Bu Mudur?
Poznał NS świeżo do miasteczka K. przybyłą Turczynkę, zabiera się więc za turecki (wcześniej brak nejtiwów zawsze prędzej czy później wyhamowywał naukę).
Czy to o to chodzi?
Miłość... (7 razy)
Czy moje serce mocniej zabiło?
Czy zakołatało i stanęło?
Czy to o to chodzi?
Czy w dzisiejszych czasach
Miłość się znużyła?
Czy to o to chodzi? (bis)
Jakże piękne to było, kiedy błysnął płomień, by zgasnąć
Jakże piękne to było, jakże piękne to było
Jakże piękne to było, kiedy się potknęło i umknęło
Jakże piękne to było, jakże piękne to było
Miłość... (bis)
Czy twoje serce jest puste?
Czy jeślibym zapukała, nikogo nie będzie w domu?
Czy to o to chodzi?
Czy w dzisiejszych czasach
Miłość się dibdideridu?
Czy to o to chodzi? (bis)
Jakże piękne to było, kiedy błysnął płomień, by zgasnąć
Jakże piękne to było, jakże piękne to było
Jakże piękne to było, kiedy się potknęło i umknęło
Jakże piękne to było, jakże piękne to było
Miłość...
Miłość... (4 razy)
Czy nie da się już oddychać?
Czy w atmosferze brak miłości?
Czy to o to chodzi?
Czy w dzisiejszych czasach
Miłość wyparowawszy uleciała?
czy to o to chodzi?
Jakże piękne to było, kiedy błysnął płomień, by zgasnąć
Jakże piękne to było, jakże piękne to było
Jakże piękne to było, kiedy się potknęło i umknęło
Jakże piękne to było, jakże piękne to było (bis)
Miłość... (4 razy)
Czy to o to chodzi?
Miłość... (7 razy)
Czy moje serce mocniej zabiło?
Czy zakołatało i stanęło?
Czy to o to chodzi?
Czy w dzisiejszych czasach
Miłość się znużyła?
Czy to o to chodzi? (bis)
Jakże piękne to było, kiedy błysnął płomień, by zgasnąć
Jakże piękne to było, jakże piękne to było
Jakże piękne to było, kiedy się potknęło i umknęło
Jakże piękne to było, jakże piękne to było
Miłość... (bis)
Czy twoje serce jest puste?
Czy jeślibym zapukała, nikogo nie będzie w domu?
Czy to o to chodzi?
Czy w dzisiejszych czasach
Miłość się dibdideridu?
Czy to o to chodzi? (bis)
Jakże piękne to było, kiedy błysnął płomień, by zgasnąć
Jakże piękne to było, jakże piękne to było
Jakże piękne to było, kiedy się potknęło i umknęło
Jakże piękne to było, jakże piękne to było
Miłość...
Miłość... (4 razy)
Czy nie da się już oddychać?
Czy w atmosferze brak miłości?
Czy to o to chodzi?
Czy w dzisiejszych czasach
Miłość wyparowawszy uleciała?
czy to o to chodzi?
Jakże piękne to było, kiedy błysnął płomień, by zgasnąć
Jakże piękne to było, jakże piękne to było
Jakże piękne to było, kiedy się potknęło i umknęło
Jakże piękne to było, jakże piękne to było (bis)
Miłość... (4 razy)
tisdag 5 juli 2011
September "Kärlekens tunga"
Bo czasami NS się dyszczy. Bo jak się dyszczy, to często puszczają poniższe. A jak się nie dyszczy, też puszczają, w radiu.
Język miłości
Mów do mnie
Słyszałam bębny na mieście
Mówiły, że mnie zostawiłeś
Słyszałam, co mówiły demony
To koniec i nikt nie może ci pomóc
Sądziłam, że widziałam już prawie wszystko
To nie jest to, czego się spodziewałam
Daj mi usłyszeć język miłości
Powiedz, że mnie kochasz
Język miłości, język miłości
Nigdy nie zapomnę cię
Mów do mnie
Słyszę wszystkie kroki na klatce schodowej
Ale żadne nie wiodą do moich drzwi
Teraz siedzisz jak motyl w nocy
I rozmawiasz, jak zwykliśmy przedtem
Wszystko to o byciu w drodze dokądś
Kiedy się jest na powrót tam, gdzie wszystko się zaczęło
Chcesz usłyszeć język miłości
Powiedzieć te słowa znów
Język miłości, język miłości
Nigdy nie zapomnisz mnie
Ach, ja kocham cię
Bardziej niż kiedykolwiek się dowiesz
Powodzenia we wszystkim
Ale będziesz musiał szukać
Mów do mnie
Mów do mnie
Daj mi usłyszeć język miłości
Powiedz, że mnie kochasz
Język miłości, język miłości
Nigdy nie zapomnę cię
Daj mi usłyszeć język miłości
Powiedz, że mnie kochasz
Język miłości, język miłości
Nigdy nie zapomnę cię
Mów do mnie
Język miłości
Mów do mnie
Słyszałam bębny na mieście
Mówiły, że mnie zostawiłeś
Słyszałam, co mówiły demony
To koniec i nikt nie może ci pomóc
Sądziłam, że widziałam już prawie wszystko
To nie jest to, czego się spodziewałam
Daj mi usłyszeć język miłości
Powiedz, że mnie kochasz
Język miłości, język miłości
Nigdy nie zapomnę cię
Mów do mnie
Słyszę wszystkie kroki na klatce schodowej
Ale żadne nie wiodą do moich drzwi
Teraz siedzisz jak motyl w nocy
I rozmawiasz, jak zwykliśmy przedtem
Wszystko to o byciu w drodze dokądś
Kiedy się jest na powrót tam, gdzie wszystko się zaczęło
Chcesz usłyszeć język miłości
Powiedzieć te słowa znów
Język miłości, język miłości
Nigdy nie zapomnisz mnie
Ach, ja kocham cię
Bardziej niż kiedykolwiek się dowiesz
Powodzenia we wszystkim
Ale będziesz musiał szukać
Mów do mnie
Mów do mnie
Daj mi usłyszeć język miłości
Powiedz, że mnie kochasz
Język miłości, język miłości
Nigdy nie zapomnę cię
Daj mi usłyszeć język miłości
Powiedz, że mnie kochasz
Język miłości, język miłości
Nigdy nie zapomnę cię
Mów do mnie
lördag 18 juni 2011
"Uti vår hage"
Na zakończeniu roku dla szanownego ciała pedagogicznego ciało toż zostało wywiezione autobusem na wycieczkę krajoznawczą po okolicy. W drodze powrotnej tubylcza część ciała (czytaj: wszyscy z wyjątkiem sztuk dwóch) się rozśpiewała. A śpiewano między innymi to:
Na naszym pastwisku
Na naszym pastwisku, gdzie rosną jagody.
Przyjdź meliso*!
Jeśli chcesz coś ode mnie, spotkamy się tam.
Przyjdźcie lilie i orliku, przyjdźcie róże i szałwio!
Przyjdź słodka mięto, przyjdź meliso!
Śliczne kwiatki proszą tam do tańca
Przyjdź meliso!
Jeśli chcesz, uplotę ci wianek.
Przyjdźcie lilie i orliku, przyjdźcie róże i szałwio!
Przyjdź słodka mięto, przyjdź meliso!
Wianek ten włożę potem na twoje włosy.
Przyjdź meliso!
Słońce, ono zachodzi, lecz nadzieja budzi się
Przyjdźcie lilie i orliku, przyjdźcie róże i szałwio!
Przyjdź słodka mięto, przyjdź meliso!
Na naszym pastwisku są kwiaty i jagody
Przyjdź meliso!
Lecz spośród wszystkich najdroższa jesteś mi ty
Przyjdźcie lilie i orliku, przyjdźcie róże i szałwio!
Przyjdź słodka mięto, przyjdź meliso!
* w oryginale użyto nazwy ludowej, którą dosłownie należałoby przełożyć jako "radość serca"; ładne, co nie?
Na naszym pastwisku
Na naszym pastwisku, gdzie rosną jagody.
Przyjdź meliso*!
Jeśli chcesz coś ode mnie, spotkamy się tam.
Przyjdźcie lilie i orliku, przyjdźcie róże i szałwio!
Przyjdź słodka mięto, przyjdź meliso!
Śliczne kwiatki proszą tam do tańca
Przyjdź meliso!
Jeśli chcesz, uplotę ci wianek.
Przyjdźcie lilie i orliku, przyjdźcie róże i szałwio!
Przyjdź słodka mięto, przyjdź meliso!
Wianek ten włożę potem na twoje włosy.
Przyjdź meliso!
Słońce, ono zachodzi, lecz nadzieja budzi się
Przyjdźcie lilie i orliku, przyjdźcie róże i szałwio!
Przyjdź słodka mięto, przyjdź meliso!
Na naszym pastwisku są kwiaty i jagody
Przyjdź meliso!
Lecz spośród wszystkich najdroższa jesteś mi ty
Przyjdźcie lilie i orliku, przyjdźcie róże i szałwio!
Przyjdź słodka mięto, przyjdź meliso!
* w oryginale użyto nazwy ludowej, którą dosłownie należałoby przełożyć jako "radość serca"; ładne, co nie?
måndag 13 juni 2011
Veronica Maggio "Jag kommer"
Przebój tegorocznych dyskotek śpiewany przez dziewczę, które ponoć spośród listy aktualnych 40 tubylczych przebojów śpiewa przebojów... dziewięć. Dziewięć. Jedną czwartą prawie, to znaczy. A takie niepozorne dziewczę.
Piosenka lekka. Tekst banalny i frywolny. Frywolny, bo tytułowe "Jag kommer" można przełożyć na tę łacinę czasów naszych, na tego pieszczocha szkół językowych i telewizji całego świata, na tę mowę królów-rozpłodowców i królowych-dziewic, gangsterów i naukowców, tytuł ten można przełożyć jako... "I'm coming". Double meaning intended. Ogólnie całość, szczególnie uroczo prosty teledysk, ma w sobie coś pociągającego.
No, ale co tu gadać, posłuchajcie:
Ja idę
Noc jest młoda, a ja leżę nie śpiąc
Jestem "Lucy in the sky", jestem wysoko w obłokach
Tak, wiem, że ona jest ładna, ale powstrzymaj się
Bo ja tam wpadłam, spadłam, obudziłam się
Tak, wiem, że ona jest ładna, ale powstrzymaj się
Bo
Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę -- prawie jestem tam
Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę teraz
Wytrzymaj
Wiesz, że
Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę
Baby, wydaje mi się, że się zakochałam
W taksówce, na schodach, w windzie, w przedpokoju
Ja spadam
Spadam
Ty i ja teraz
Proszę, poczekaj, poczekaj, wytrzymaj
Dziesięć tysięcy metrów nad ziemią widzę wszystko jasno
Wiem, że ona jest ładna, ale to musi być ty i ja
Ty i ja
Bo
Ja idę...
Wytrzymaj
Wiesz, że
Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę
Baby, wydaje mi się, że się zakochałam
W taksówce, na schodach, w windzie, w przedpokoju
Ja spadam
Spadam
Oooo
Wydaje mi się, że spadam, ja spadam
Ja spadam
Ja spadam
W taksówce, na schodach, w windzie, w przedpokoju
Ja spadam
Spadam
(Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę)
(Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę)
(Ja idę, ja idę, ja idę)
Wytrzymaj
Wiesz, że
Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę
Baby, wydaje mi się, że się zakochałam
W taksówce, na schodach, w windzie, w przedpokoju
Ja spadam
Spadam
Ja idę, baby, wydaje mi się, że się zakochałam
W taksówce, na schodach, w windzie, w przedpokoju
Ja spadam
Spadam
Piosenka lekka. Tekst banalny i frywolny. Frywolny, bo tytułowe "Jag kommer" można przełożyć na tę łacinę czasów naszych, na tego pieszczocha szkół językowych i telewizji całego świata, na tę mowę królów-rozpłodowców i królowych-dziewic, gangsterów i naukowców, tytuł ten można przełożyć jako... "I'm coming". Double meaning intended. Ogólnie całość, szczególnie uroczo prosty teledysk, ma w sobie coś pociągającego.
No, ale co tu gadać, posłuchajcie:
Ja idę
Noc jest młoda, a ja leżę nie śpiąc
Jestem "Lucy in the sky", jestem wysoko w obłokach
Tak, wiem, że ona jest ładna, ale powstrzymaj się
Bo ja tam wpadłam, spadłam, obudziłam się
Tak, wiem, że ona jest ładna, ale powstrzymaj się
Bo
Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę -- prawie jestem tam
Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę teraz
Wytrzymaj
Wiesz, że
Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę
Baby, wydaje mi się, że się zakochałam
W taksówce, na schodach, w windzie, w przedpokoju
Ja spadam
Spadam
Ty i ja teraz
Proszę, poczekaj, poczekaj, wytrzymaj
Dziesięć tysięcy metrów nad ziemią widzę wszystko jasno
Wiem, że ona jest ładna, ale to musi być ty i ja
Ty i ja
Bo
Ja idę...
Wytrzymaj
Wiesz, że
Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę
Baby, wydaje mi się, że się zakochałam
W taksówce, na schodach, w windzie, w przedpokoju
Ja spadam
Spadam
Oooo
Wydaje mi się, że spadam, ja spadam
Ja spadam
Ja spadam
W taksówce, na schodach, w windzie, w przedpokoju
Ja spadam
Spadam
(Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę)
(Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę)
(Ja idę, ja idę, ja idę)
Wytrzymaj
Wiesz, że
Ja idę, ja idę, ja idę, ja idę
Baby, wydaje mi się, że się zakochałam
W taksówce, na schodach, w windzie, w przedpokoju
Ja spadam
Spadam
Ja idę, baby, wydaje mi się, że się zakochałam
W taksówce, na schodach, w windzie, w przedpokoju
Ja spadam
Spadam
Melissa Horn "Falla fritt"
Znowu Panna Horn. Na przekładzie NS prawie połamał zęby -- po prostu do oryginału nie doskoczy. A na tytuł i ostatnią zwrotkę budzą się w nim skojarzenia zawodowe (zażartował NS).
Spadać swobodnie
Co chcesz powiedzieć, kiedy wszystko powiedziano
Co chcesz poczuć, kiedy ktoś zabrał twoją moc
Chcesz, żebym śpiewała
Ale tylko o tym, co właściwe
Jednak jeśli mam zaśpiewać
To musi być czas na to, by śpiewać swobodnie
Kogo chcesz grać, kiedy wyłożyłeś wszystkie karty
Jak chcesz żyć, kiedy czas mija za szybko
Chcesz, żebym poczuła
Coś do czegoś, co nigdy nie było moje
Ale jeśli mam poczuć
To musi być czas na to, by czuć swobodnie
Jak możesz wiedzieć, skoro nikt nie nauczył cię jak
Jak masz się odważyć na ryzyko
Ty, któryś nigdy nie miał szczęścia
Chcesz, żebym pokochała
Kogoś, kto kocha tylko to, co jego
Ale jeśli mam pokochać
To musi być czas na to, by kochać swobodnie
Co mam napisać, żeby cię poruszyć
Jak głośno mam krzyczeć
Za każdym razem, kiedy chcę być usłyszana
Chcesz, żebym spadła
Na coś, co uczyniłeś swoim
Ale jeśli mam spaść
To musi być czas na to, by spadać swobodnie
PS szeptem: Jest tylko jedna dobra tęsknota. Odwzajemniona. NS zdaje się jej doświadczać właśnie.
Spadać swobodnie
Co chcesz powiedzieć, kiedy wszystko powiedziano
Co chcesz poczuć, kiedy ktoś zabrał twoją moc
Chcesz, żebym śpiewała
Ale tylko o tym, co właściwe
Jednak jeśli mam zaśpiewać
To musi być czas na to, by śpiewać swobodnie
Kogo chcesz grać, kiedy wyłożyłeś wszystkie karty
Jak chcesz żyć, kiedy czas mija za szybko
Chcesz, żebym poczuła
Coś do czegoś, co nigdy nie było moje
Ale jeśli mam poczuć
To musi być czas na to, by czuć swobodnie
Jak możesz wiedzieć, skoro nikt nie nauczył cię jak
Jak masz się odważyć na ryzyko
Ty, któryś nigdy nie miał szczęścia
Chcesz, żebym pokochała
Kogoś, kto kocha tylko to, co jego
Ale jeśli mam pokochać
To musi być czas na to, by kochać swobodnie
Co mam napisać, żeby cię poruszyć
Jak głośno mam krzyczeć
Za każdym razem, kiedy chcę być usłyszana
Chcesz, żebym spadła
Na coś, co uczyniłeś swoim
Ale jeśli mam spaść
To musi być czas na to, by spadać swobodnie
PS szeptem: Jest tylko jedna dobra tęsknota. Odwzajemniona. NS zdaje się jej doświadczać właśnie.
fredag 10 juni 2011
Melissa Horn "Lät du henne komma närmre"
Odkręca się NS powoli, a za oknem deszcz (bo dzisiaj burze po miasteczku K. chodzą).
Do słuchania głos ładny; piosenka brzmi sentymentalnie, ale może jest coś na rzeczy. Dodać by się chciało jeszcze jedno pytanie: jak kochać, kiedy kochało się już?
Czy dałeś jej podejść bliżej
Chciałam spotkać się gdzieś głębiej
Byłam tam wcześniej i nie boję się
A twoje oczy, tak, zmieniają kolor w świetle
Lecz teraz mogą patrzeć, jestem gotowa
Czy dałeś jej podejść bliżej
Czy była ładniejsza niż ja?
Tak, są dni, kiedy myślę więcej o niej niż o tobie
Idę obok, ale potykam się, nie daję rady już biec
Próbowałam pokazać ci spojrzeniem, ale to nie mnie widzisz
To miejsce należy do kogoś innego, a ja muszę stąd wyjść
Jak kochać kogoś, kto kochał kogoś już?
Pamiętam tak dobrze, jak została przedstawiona
Lecz to ja pozwoliłam jej wejść
Próbowałam zwalić całą winę na ciebie
Choć w głębi duszy wiem, że wina jest moja
Stoimy na ulicy, łamiemy zdania w ciemności
Przed najlepszym hotelem miasta
Twoje dłonie, tak, one proszą, bym została na noc
Jakby chciały powiedzieć "dziękuję za ten wieczór"
Czy dałeś jej podejść bliżej...
Tak, chwilami można czuć samotność
A ty się zastanawiasz, o czym myślę
Więc chwytam cię i wtulam się mocno
Tak jakby ona miała dzięki temu zniknąć
I rzadko mówimy na głos o naszej przyszłości
Nigdy nie mówimy na głos o tym, co mamy
Coraz trudniej ujrzeć teraz twoje marzenia
A moich niedługo nie będzie już
Czy dałeś jej podejść bliżej...
Do słuchania głos ładny; piosenka brzmi sentymentalnie, ale może jest coś na rzeczy. Dodać by się chciało jeszcze jedno pytanie: jak kochać, kiedy kochało się już?
Czy dałeś jej podejść bliżej
Chciałam spotkać się gdzieś głębiej
Byłam tam wcześniej i nie boję się
A twoje oczy, tak, zmieniają kolor w świetle
Lecz teraz mogą patrzeć, jestem gotowa
Czy dałeś jej podejść bliżej
Czy była ładniejsza niż ja?
Tak, są dni, kiedy myślę więcej o niej niż o tobie
Idę obok, ale potykam się, nie daję rady już biec
Próbowałam pokazać ci spojrzeniem, ale to nie mnie widzisz
To miejsce należy do kogoś innego, a ja muszę stąd wyjść
Jak kochać kogoś, kto kochał kogoś już?
Pamiętam tak dobrze, jak została przedstawiona
Lecz to ja pozwoliłam jej wejść
Próbowałam zwalić całą winę na ciebie
Choć w głębi duszy wiem, że wina jest moja
Stoimy na ulicy, łamiemy zdania w ciemności
Przed najlepszym hotelem miasta
Twoje dłonie, tak, one proszą, bym została na noc
Jakby chciały powiedzieć "dziękuję za ten wieczór"
Czy dałeś jej podejść bliżej...
Tak, chwilami można czuć samotność
A ty się zastanawiasz, o czym myślę
Więc chwytam cię i wtulam się mocno
Tak jakby ona miała dzięki temu zniknąć
I rzadko mówimy na głos o naszej przyszłości
Nigdy nie mówimy na głos o tym, co mamy
Coraz trudniej ujrzeć teraz twoje marzenia
A moich niedługo nie będzie już
Czy dałeś jej podejść bliżej...
onsdag 8 juni 2011
söndag 15 maj 2011
Anna Järvinen "Kom hem"
Piękne i chyba oddaje sporo z istoty rzeczy :)
Wracaj do domu
Wracaj do domu teraz, brakuje mi ciebie
Kiedy znowu ucichły wszystkie audycje
Wracaj do domu
Bo kto miałby patrzeć na mnie tak
jakby cały świat był wodą obok mnie?
Wracaj do domu
Tu, tu jesteś zawsze*
Tu jesteś zawsze, nieważne kim jesteś
Tylko mój
U mnie jesteś wyjątkowy
U mnie jesteś rzeczywiście
U mnie jesteś nierzeczywiście piękny
Wracaj do domu
Zamiast nie być
Tam, gdzie ja jestem
Zamiast nie być tam
Wracaj do domu
Tu jesteś zawsze
Tu jesteś zawsze, nieważne kim jesteś
Tylko mój
U mnie jesteś wyjątkowy
U mnie jesteś rzeczywiście
U mnie jesteś nierzeczywiście piękny
* ewentualnie: tu jesteś wszystkim (trudno usłyszeć tę prawie szeptaną końcówkę -- jest albo allting (wszystko), albo alltid (zawsze))
Wracaj do domu
Wracaj do domu teraz, brakuje mi ciebie
Kiedy znowu ucichły wszystkie audycje
Wracaj do domu
Bo kto miałby patrzeć na mnie tak
jakby cały świat był wodą obok mnie?
Wracaj do domu
Tu, tu jesteś zawsze*
Tu jesteś zawsze, nieważne kim jesteś
Tylko mój
U mnie jesteś wyjątkowy
U mnie jesteś rzeczywiście
U mnie jesteś nierzeczywiście piękny
Wracaj do domu
Zamiast nie być
Tam, gdzie ja jestem
Zamiast nie być tam
Wracaj do domu
Tu jesteś zawsze
Tu jesteś zawsze, nieważne kim jesteś
Tylko mój
U mnie jesteś wyjątkowy
U mnie jesteś rzeczywiście
U mnie jesteś nierzeczywiście piękny
* ewentualnie: tu jesteś wszystkim (trudno usłyszeć tę prawie szeptaną końcówkę -- jest albo allting (wszystko), albo alltid (zawsze))
A child is listening...
Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień?
Ważny film, nawet jeśli nie doskonały. Negować czyjeś prawo do bycia sobą to systematycznie i powoli go zabijać.
Ważny film, nawet jeśli nie doskonały. Negować czyjeś prawo do bycia sobą to systematycznie i powoli go zabijać.
fredag 6 maj 2011
Annika Norlin "Jag vill inte suddas ut"
Delikatne, mocne.
Nie chcę dać się wymazać
Nie, nie chcę dać się wymazać
dla miłości
nawet jeśli ten, który wymazuje,
jest czuły i kocha
Dla ciebie jestem tablicą,
na której nabazgrali inni
chcesz wszystko wymazać
i zapełnić ją własnymi znakami
i napisać swoje "Nie ruszać!"
Nie, nie daj się wymazać
dla miłości
nawet jeśli ten, który wymazuje,
jest czuły i kocha
Nie chcę dać się wymazać
Nie, nie chcę dać się wymazać
dla miłości
nawet jeśli ten, który wymazuje,
jest czuły i kocha
Dla ciebie jestem tablicą,
na której nabazgrali inni
chcesz wszystko wymazać
i zapełnić ją własnymi znakami
i napisać swoje "Nie ruszać!"
Nie, nie daj się wymazać
dla miłości
nawet jeśli ten, który wymazuje,
jest czuły i kocha
måndag 18 april 2011
Caroline af Ugglas i Tommy Nilsson "Du var mitt hjärta"
Byłaś moim sercem
On: Byłaś moim sercem
Stałaś się moim smutkiem
Byłem twoim sercem
Ale w ogóle tego nie dostrzegłaś
Ona: Odrzuciłam to precz
Beztroski był mój bieg
Płynęłam bez rozeznania
Pod prąd w złym kierunku
On: Unikasz miejsc
Unikasz placów
Unikasz ulic
Które grały jakąś rolę
Uciekasz od wspomnień
Oddychasz i uciekasz do wewnątrz
I masz nadzieję na coś nowego
On i ona:
Byłem twoim sercem
Stałam się twoim smutkiem
Byłaś moim sercem
Ale w ogóle tego nie dostrzegłam
Ona: Młoda, głupia i podatna na wpływy
Poddałam się wobec problemów
Młoda, głupia i podatna na wpływy
Sądziłam, że jest wielu
Zarażona prędkością
Utknęłam w niej
Prędkością i wiatrem
Ale nie odnajduję drogi powrotnej
Z prądem w złym kierunku
I nie odnajduję drogi powrotnej
On: Byłaś moim sercem
Stałaś się moim smutkiem
Byłem twoim sercem
Ale w ogóle tego nie dostrzegłaś
Ona: Odrzuciłam to precz
Beztroski był mój bieg
Płynęłam bez rozeznania
Pod prąd w złym kierunku
Pod prąd w złym kierunku
On: Byłaś moim sercem
Ona: Stałam się twoim smutkiem
On: Byłaś moim sercem
Ona: Ale w ogóle tego nie dostrzegłam
tisdag 12 april 2011
I think I could easily fall in love with you. Miło coś takiego usłyszeć, nawet jeśli szanse na jakąkolwiek relację są -- z racji odległości (bagatela, niecałe 500 km) -- mikre. A jednak jest w nim tyle zachwytu nad Bogiem, przyrodą, wiedzą jako taką, tyle niewinnego wdzięku w zachowaniu, że chciałoby się, żeby te szanse wzrosły.
måndag 11 april 2011
The Moniker "Oh my God"
Eliminacji do Eurowizji niestety nie wygrał. Swoją drogą, NS-owej kolorystyce odzieżowej coraz bliżej powyższemu teledyskowi (co prawda na razie czerwonych spodni do szkoły nie zakłada*).
* no dobrze, raz założył, ale dzieci wtedy w szkole nie było
Historia z poprzedniego posta to już... historia. Krętactwa okazały się dużo szersze i głębsze, niżby NS mógł przypuszczać. O sancta simplicitas (NS-owa, a jakże).
****
Za to dziś zdarzyła się NS-owi zaskakująca wymiana myśli. Co w niej zaskakującego? Ano to, że zaczął się zastanawiać nad słusznością swojej żelaznej zasady niepakowania się w związki na odległość... Jak mogło w NS-ie nie drgnąć, kiedy tu, na gockiej ziemi, usłyszał od Drugiego o świętości ciała (związek etymologiczny między sarx a sacer co prawda zakwestionował, wiadomo). Życie -- jak zwykle -- sprawę zweryfikuje, więc lepiej za dużo nie myśleć, lepiej się wyspać. A jutro wieczorem pogadać z Drugim przez telefon. Ha.
****
Za to dziś zdarzyła się NS-owi zaskakująca wymiana myśli. Co w niej zaskakującego? Ano to, że zaczął się zastanawiać nad słusznością swojej żelaznej zasady niepakowania się w związki na odległość... Jak mogło w NS-ie nie drgnąć, kiedy tu, na gockiej ziemi, usłyszał od Drugiego o świętości ciała (związek etymologiczny między sarx a sacer co prawda zakwestionował, wiadomo). Życie -- jak zwykle -- sprawę zweryfikuje, więc lepiej za dużo nie myśleć, lepiej się wyspać. A jutro wieczorem pogadać z Drugim przez telefon. Ha.
fredag 18 mars 2011
Pecunia olet
NS wpadł w dziurę. Potrzebuje celu i nici przewodniej. Na gwałt. Skończył wielkie pranie, zaczął wielkie sprzątanie (dosłownie, dosłownie), więc może i nić się znajdzie pomału.
Podejmowanie trudnej decyzji w toku: SJ-a bardzo lubi, jest mu w miarę dobrze w jego obecności, czuje się swobodnie itp., pewnie by się w nim niedługo na dobre zakochał, gdyby nie jedno (małe? duże?) ale... No właśnie, jest jedno ale o dość ważkich implikacjach: SJ b. niefrasobliwie podchodzi do pieniędzy* (tj. szybko je wydaje i łatwo przychodzi mu proszenie innych o pożyczkę), a NS ma zbyt miękkie serce. Efekt? Kiedy SJ prosi o kolejną pożyczkę, NS pożycza. Efekt? Kumulacja niespłacanego długu (niby nieduża, zależy jak patrzeć, na razie to nieco powyżej jednej trzeciej miesięcznych poborów NS-a). Efekt? Dyskomfort NS-a. Bo musiał zacząć odmawiać i to w sytuacjach, kiedy taka odmowa może być odbierana jako gruba nieuprzejmość. Bo nie czuje się z tych finansowych względów bezpiecznie w relacji z SJ. Bo ma poczucie, że obcuje z dużym dzieckiem albo - kto wie - może nawet z krętaczem. Bo całość długu rzekomo została przelana w zeszły piątek, a póki co jakoś jej na koncie nie ma (po niemal tygodniu! do Polski przelewy szybciej idą...). Bo ogólna lekkość w podejściu SJ-a do tej kwestii. Jak sami widzicie, decyzja jest chyba - niestety - tylko jedna. Ciężka sprawa.
* być może nawet bezczelnie oszukuje, wykorzystując NS-ową naiwność; tej interpretacji na razie nie bierzemy poważnie pod uwagę, acz osoby trzecie (bliskie i zaufane) ją podsuwają
Podejmowanie trudnej decyzji w toku: SJ-a bardzo lubi, jest mu w miarę dobrze w jego obecności, czuje się swobodnie itp., pewnie by się w nim niedługo na dobre zakochał, gdyby nie jedno (małe? duże?) ale... No właśnie, jest jedno ale o dość ważkich implikacjach: SJ b. niefrasobliwie podchodzi do pieniędzy* (tj. szybko je wydaje i łatwo przychodzi mu proszenie innych o pożyczkę), a NS ma zbyt miękkie serce. Efekt? Kiedy SJ prosi o kolejną pożyczkę, NS pożycza. Efekt? Kumulacja niespłacanego długu (niby nieduża, zależy jak patrzeć, na razie to nieco powyżej jednej trzeciej miesięcznych poborów NS-a). Efekt? Dyskomfort NS-a. Bo musiał zacząć odmawiać i to w sytuacjach, kiedy taka odmowa może być odbierana jako gruba nieuprzejmość. Bo nie czuje się z tych finansowych względów bezpiecznie w relacji z SJ. Bo ma poczucie, że obcuje z dużym dzieckiem albo - kto wie - może nawet z krętaczem. Bo całość długu rzekomo została przelana w zeszły piątek, a póki co jakoś jej na koncie nie ma (po niemal tygodniu! do Polski przelewy szybciej idą...). Bo ogólna lekkość w podejściu SJ-a do tej kwestii. Jak sami widzicie, decyzja jest chyba - niestety - tylko jedna. Ciężka sprawa.
* być może nawet bezczelnie oszukuje, wykorzystując NS-ową naiwność; tej interpretacji na razie nie bierzemy poważnie pod uwagę, acz osoby trzecie (bliskie i zaufane) ją podsuwają
lördag 12 mars 2011
Anita Lindblom "Sånt är livet"
Tekst mało oryginalny, ale za to jaki głos! Piosenkę tę wykorzystano ostatnio w reklamie... mebli kuchennych (zob. niżej).
Wersja szwedzka z przekładem poniżej:
Wersja szwedzka z przekładem poniżej:
Takie jest życie
Takie jest życie, takie jest życie
Tyle fałszu mieszka tu
Tego tracisz, innego zyskasz
Więc trzymaj się przyjaciela, którego kochasz
Pojawił się wiosną, jak wiatr wiosenny
Dostał mą miłość i wszystko wziął
Lecz przyszła jesień, a ta miłość, która
Jak przyrzekał, miała być wieczna , po prostu umarła
Takie jest...
Zdobył inną, widziałam ich
On wydaje się szczęśliwy, a ona jest młoda
To, czego się nauczyłam, to właśnie to
Kiedy serce boli, śpiewaj, ach, śpiewaj
Takie jest...
Nasze życie to bieda, kiedy miłości brak
Zdobyłam innego, który mnie kocha
Jego dawna miłość dostała kosza
Na pewno się zastanawia, kim jestem
Takie jest...
Takie jest...
Tyle fałszu mieszka tu
Tego tracisz, innego zyskasz
Więc trzymaj się przyjaciela, którego kochasz
Pojawił się wiosną, jak wiatr wiosenny
Dostał mą miłość i wszystko wziął
Lecz przyszła jesień, a ta miłość, która
Jak przyrzekał, miała być wieczna , po prostu umarła
Takie jest...
Zdobył inną, widziałam ich
On wydaje się szczęśliwy, a ona jest młoda
To, czego się nauczyłam, to właśnie to
Kiedy serce boli, śpiewaj, ach, śpiewaj
Takie jest...
Nasze życie to bieda, kiedy miłości brak
Zdobyłam innego, który mnie kocha
Jego dawna miłość dostała kosza
Na pewno się zastanawia, kim jestem
Takie jest...
Takie jest...
I po angielsku w wykonaniu tej samej piosenkarki:
I... tutejsza reklama mebli kuchennych:
Tekst pod koniec reklamy: "Miłość przychodzi i odchodzi, kuchnia z Marbodal pozostaje".
Sara Varga "Spring för livet"
Jedna z piosenek-kandydatek na Eurowizję. Dostała się do lokalnego finału, choć nie pasuje do eurowizyjnej estetyki. Za to przesłanie świetne -- i choćby dlatego bardzo dobrze, że znajdzie się w finale. NS wytłuścił swój ulubiony fragment (moment, kiedy piosenkarka z uśmiechem odchodzi od statywu; kojarzy mu się ten moment z pieśnią Gabrieli w "Jako i w niebie").
Mówisz, że się zmieniłeś
Że nigdy nie biłeś umyślnie
Mówisz, że wszystko się zmieniło
Pojęłabym to, gdybym tylko chciała
Nie krzywdzi się tego, kogo się kocha
A przecież ty mówisz o miłości
Żyję ze swoją pamięcią
I ranami, których nikt nie widzi
Żyję ze swoją pamięcią
Próbować zapomnieć nie da się
Nie krzywdzi się, jeśli się kocha
A przecież ty mówisz o miłości
Uciekaj, jeśli drogie ci życie
Ciosem za cios oddawać nigdy nie warto
Nie możesz zmienić
Nigdy nie zrozumiesz...
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Krzywdziłeś mnie na wskroś
Mówiłeś, że zawsze robię źle
Narzekałeś na wszystko, co jest mną
Aż przestałam być cała
Nie krzywdzi się, jeśli się kocha
A przecież ty mówisz o miłości
Uciekaj, jeśli drogie ci życie
Ciosem za cios oddawać nigdy nie warto
Nie możesz zmienić
Nigdy nie zrozumiesz...
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Uciekaj, jeśli drogie ci życie
Ciosem za cios oddawać nigdy nie warto
Nie możesz zmienić
Nigdy nie zrozumiesz...
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Uciekaj
Mówisz, że się zmieniłeś
Że nigdy nie biłeś umyślnie
Mówisz, że wszystko się zmieniło
Pojęłabym to, gdybym tylko chciała
Nie krzywdzi się tego, kogo się kocha
A przecież ty mówisz o miłości
Żyję ze swoją pamięcią
I ranami, których nikt nie widzi
Żyję ze swoją pamięcią
Próbować zapomnieć nie da się
Nie krzywdzi się, jeśli się kocha
A przecież ty mówisz o miłości
Uciekaj, jeśli drogie ci życie
Ciosem za cios oddawać nigdy nie warto
Nie możesz zmienić
Nigdy nie zrozumiesz...
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Krzywdziłeś mnie na wskroś
Mówiłeś, że zawsze robię źle
Narzekałeś na wszystko, co jest mną
Aż przestałam być cała
Nie krzywdzi się, jeśli się kocha
A przecież ty mówisz o miłości
Uciekaj, jeśli drogie ci życie
Ciosem za cios oddawać nigdy nie warto
Nie możesz zmienić
Nigdy nie zrozumiesz...
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
A ja kocham życie
Tego mi nie zabierzesz
Bo jeśli nienawiść ma być motywem
To we mnie nie ma nienawiści
Tego mi nie zabierzesz
Bo jeśli nienawiść ma być motywem
To we mnie nie ma nienawiści
Uciekaj, jeśli drogie ci życie
Ciosem za cios oddawać nigdy nie warto
Nie możesz zmienić
Nigdy nie zrozumiesz...
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Jedyne, co możesz zrobić, to odejść
Prenumerera på:
Inlägg (Atom)